English version


   MAPA STRONY
Quo vadis, Homo? (Rekolekcje dla inteligencji) - wydana w 2000 roku, wstęp napisał ks. Artur Hejda, imprimatur ks. bp Stefan Siczek, składa się z 6 działów, stron 208 (cena 18 zł + koszty wysyłki).

Quo vadis, Homo? Stanowi wybór rekolekcji wygłoszonych przez ks. W. Sedlaka w różnych latach i w różnych miastach: Warszawie, Radomiu, Lublinie, Krakowie, Wrocławiu, Gdańsku, Łodzi, Gliwicach, Bydgoszczy, a nawet w Londynie.

"Końcowy epizod braterskiej sceny zanotowano tylko w Ewangelii, braterski spór widocznie niejednokrotny między Andrzejem i Piotrem. Jezus miał być ubocznie arbitrem. Pytanie z dużą tolerancją serca zadane: "Mistrzu, czy siedem razy dziennie mam wybaczyć bratu? Nie mówię, że siedem razy, lecz siedemdziesiąt siedem razy" (Mt 18,21-22). Tylko Bóg się nigdy nie zapiera głoszonych haseł i nie wycofuje. Skoro tak, daję Mu okazję do 77-krotnego wybaczenia mi tego samego dnia.

Szelmostwo? Nie. Jego zasada, a nasza, ludzka konieczność. Świetnie się dopełniamy - On z konieczności, bo mnie kocha, i ja z konieczności, bo Go kochać nie potrafię bez winy. Świadomość grzechu nie jest tragiczna w nas. To nie świadomość własnego upodlenia. Grzech kieruje nas na Boga. To czynnik sterujący w naszej nieodłącznej doli człowieka i w słabości woli ukierunkowania się na Niego. Kogo grzech oddala od Boga, ten nie ma w sobie konstrukcji wiary.

(...) Istnieje stara nazwa człowieka zjednoczonego z Bogiem - mąż Boży, Boży człowiek. To człowiek, którego szczególnym udziałem jest Bóg. O każdym, w kim działa łaska, można powiedzieć - oto Boży człowiek. Człowiek, w którym łaska potężnie działa, ma w sobie coś Bożego. To się nie da ukryć, to się czuje, tak samo jak się czuje tylko żonglera Pana Boga i Boży puzon. Zrozumiała nazwa dla chrześcijan w czasach apostolskich - święty, to taki, w kim Bóg stale przez łaskę mieszka. Świętość to codzienność, pospolitość w chrześcijaństwie, a nie obrazowość i rodzynek wśród nieświętych".


Ks. Włodzimierz Sedlak

... są to rekolekcje dla wszystkich autentycznie poszukujących Boga na splątanych ścieżkach życia. Może nawet dla tych, którzy - z im wiadomego powodu - nie chcą mówić o Bogu lub boją się o Nim mówić, a chcą słuchać O "TYCH" sprawach. Nie słodkie, lukrowane, cukierkowane nauki dla czekających od rekolekcjonisty potwierdzenia swojej pewności Boga, nie chwyty kaznodziejskie rozrywające pierś płaczem i szlochem, który przenosi się przez rozentuzjazmowany tłum słuchaczy Boga i zanika z ostatnim wytarciem nosa i zaczerwienionych oczu. Jawi się Ksiądz Profesor Sedlak jako "Siłacz i obrońca Boga": "... idę za Bogiem umierającym... Choć tylu doszło do wniosku, że Go już nie ma, ja muszę iść, wierząc Mu". Ile czułości i jak ogromna przepaść wiary... Po raz kolejny zaskakuje nas Kaznodzieja: "Miłość nie wyraża się w 'hurcie' wielkimi czynami. Miłość to nie bohaterstwo, to drobny, złoty pył serca dawany innym".

Ks. Artur Hejda

Spis treści:

"Drobny, złoty pył serca"
I. Granice Wiary
II. Rekolekcje sceptyka
III. Głupstwo słowa
IV. Grzywna czasu
V. Bóg jako luksus
VI. Quo vadis, Homo?
O stronie - autor